<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Ogarnięcie tego jak mało wiedziałem » enterv.pl</title>
	<atom:link href="https://enterv.pl/tag/ogarniecie-tego-jak-malo-wiedzialem/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://enterv.pl</link>
	<description>Więcej niż tylko portfolio i blog</description>
	<lastBuildDate>Tue, 04 Mar 2025 17:27:13 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://enterv.pl/wp-content/uploads/2022/12/cropped-1024_bt-32x32.png</url>
	<title>Ogarnięcie tego jak mało wiedziałem » enterv.pl</title>
	<link>https://enterv.pl</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Jak zostałem programistą &#8211; historia</title>
		<link>https://enterv.pl/2022/08/06/jak-zostalem-programista/</link>
					<comments>https://enterv.pl/2022/08/06/jak-zostalem-programista/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[enterv]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 06 Aug 2022 13:12:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Pozostałe]]></category>
		<category><![CDATA[Praca]]></category>
		<category><![CDATA[Programowanie]]></category>
		<category><![CDATA[ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Czas stworzenia pierwszej gry]]></category>
		<category><![CDATA[Jak zacząłem pracować jako programista]]></category>
		<category><![CDATA[Kiedy zacząłem programować]]></category>
		<category><![CDATA[nauka]]></category>
		<category><![CDATA[Od zera do programera]]></category>
		<category><![CDATA[Ogarnięcie tego jak mało wiedziałem]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[praca programisty]]></category>
		<category><![CDATA[programowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Rezygnacja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://enterv.pl/?p=267</guid>

					<description><![CDATA[<p>Cześć moi mili 😄 Dzisiaj opowiem wam historię o tym jak zostałem programistą. Będzie to niezwykła podróż od ekscytacji i determinacji do &#8222;wszystkojedności&#8221; i obojętności wobec przeciwności losu, aż w końcu miałem napad euforii i kilka zmian pracy 🙂 A zaczęło się.. .. od tego, jak byłem małym kilkuletnim szkrabem: od bombelka miałem styczność z [&#8230;]</p>
Artykuł <a href="https://enterv.pl/2022/08/06/jak-zostalem-programista/">Jak zostałem programistą – historia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://enterv.pl">enterv.pl</a>.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Cześć moi mili 😄</p>



<p>Dzisiaj opowiem wam historię o tym jak zostałem programistą. Będzie to niezwykła podróż od ekscytacji i determinacji do &#8222;wszystkojedności&#8221; i obojętności wobec przeciwności losu, aż w końcu miałem napad euforii i kilka zmian pracy 🙂</p>



<h2 class="wp-block-heading">A zaczęło się..</h2>



<p>.. od tego, jak byłem małym kilkuletnim szkrabem: od <em><a rel="noreferrer noopener" href="https://pl.wiktionary.org/wiki/bombelek" data-type="URL" data-id="https://pl.wiktionary.org/wiki/bombelek" target="_blank">bombelka</a></em> miałem styczność z grami. To były czasy kiedy nie każdy miał komputer, no ale my mieliśmy konsolę PlayStation &#8211; ten wielki szary klocek do grania 😆 &#8211; wtedy poznałem legendarne produkcje takie jak Spyro The Dragon czy Crash Bandicoot oraz Tomb Raider. To było moje <a rel="noreferrer noopener" href="https://pl.wiktionary.org/wiki/bombelek" target="_blank"><em>bombelkowe</em></a> top 3 gier na PS one i były takie achy i ochy, bo mieliśmy jeszcze telewizor kineskopowy czarno-białym wyświetlaniem 🤣 &#8211; to były piękne czasy. Potem nastały kolorowe, bo kilka (tak ze 2-3) później był już kolorowy wyświetlacz &#8211; oczywiście dalej CRT.</p>



<p>Gierki się grało i oczka się psuło, aż w końcu każdy musiał mieć PC w domu. My mieliśmy takiego farta, bo jako jedyni mieliśmy komputer o tak dużej mocy 800 MHz z trybem turbo do 1600 MHz jak i ogromny dysk twardy o pojemności 500 MB (później nawet 2 GB było) &#8211; no normalnie każdy w klasie mi zazdrościł. Na tak mocnej stacji roboczej dawało się grać bombermany jak i inne ciekawe gierki. Generalne nie za wiele ich pamiętam (z nazw), no ale opylało się to i owo. Wtedy też postanowiłem, że chcę umieć tworzyć własne gry! Jednak zanim zacząłem realizować marzenia musiało trochę czasu minąć. To był czas kiedy jeszcze nie było tak dobrego internetu jak dzisiaj, a no i nie było aż tak dużo wiedzy na tym internecie. 100 kbps to czasami był szczyt szybkości. Dzisiaj jak ktoś ma 2 Mbps to często narzeka na powolność działania 😂 </p>



<h2 class="wp-block-heading">Czas stworzenia pierwszej gry</h2>



<p>Były to czasy burzliwe i dynamiczne, bo na polski rynek wchodziły pierwsze smartphony, które z początku były wyśmiewane, no bo jak to tak mieć tylko ekran, a gdzie klawiatura? a gdzie inne przyciski? a jak ktoś zadzwoni to jak to odebrać? no a jak się ekran zniszczy to nie zadzwonisz to co wtedy? itd., a tego typu pytań było dużo więcej. Pewnie niektórzy pamiętają, a niektórzy nie wiedzą o co mi chodzi i pewnie uważają że zmyślam 😀. Generalnie to co działo się około 13-15 lat temu było ciekawym zjawiskiem. Ja wtedy ten tradycyjny telefon komórkowy umiałem obsługiwać nie patrząc w ekranik &#8211; albo znałeś numer i go wpisywałeś i potem kliknąłeś w przycisk słuchawki albo wchodziłeś do listy kontaktów i w pamiętałeś, który to jest numer z góry. Jeszcze można było bindować pod przetrzymanie cyfry dany kontakt i wtedy to w ogóle było z górki. Na stan dzisiejszy tak łatwo nie ma i trzeba sobie zawsze wejść w kontakty 😎 no albo zrobić sobie skrót na pulpit czy tam ekran główny.</p>



<p>Więc te 13-15 lat temu zainstalowałem sobie Game Makera &#8211; obejrzałem kilka poradników o tym jak układać schematy blokowe (takie tamtejsze programowanie) żeby coś się w grze działo i yo &#8211; moja pierwsza gra była o niszczeniu komarów! W sumie nic nadzwyczajnego &#8211; pojawiały się na ekranie komary i musiałeś je myszką łapać &#8211; tak się zbierało punkty. Obecnie takie coś tylko że lepsze umiałbym zrobić w Godot&#8230; Ej tak w sumie to dobry pomysł! Prosta gra, ale na takiej mogę się nauczyć innych rzeczy np. powiązane z shaderami i zrobić milion innych udziwnień &#8211; tylko po to, aby się czegoś nauczyć!&#8230;</p>



<p>Wracając &#8211; jeden, z tamtych czasów, znajomy pokazał mi silnik RPG Maker i to było to co wtedy odpowiadało moim potrzebom &#8211; tak w końcu coś gdzie będę mógł stworzyć.. w sumie to chyba szkoda gadać, bo generalnie nic ciekawego mi nie wyszło. Jedną z lepszych gier jakie mi się udało na tym silniku zrobić wyszła dopiero dwa lata temu (wiadomość dla ludzi z przyszłości: pamiętajcie że ten wpis napisałem w 2022). Ale dobra. W sumie te 14 lat temu nic nie umiałem, także luz. </p>



<h2 class="wp-block-heading">Kiedy zacząłem programować?</h2>



<p>Skończyły się czasy gimbazy, były wakacje i szykowałem się do technikum &#8211; wtedy też pomyślałem, że się coś poduczę pod program nauczania i w ten oto sposób poznałem język Pascal! O nim w zasadzie nie ma co dużo mówić, bo jest bardzo niszowy, a jego konkurent język C wygrał i jest popularny dalej i to już było wiadomo te wiele lat temu. No ale cóż &#8211; i tak trzeba było umieć, bo oceny itd.</p>



<p>W języku Pascal moim najbardziej zaawansowanym projektem był program do rysowania w CMD. Dzisiaj ten sam wyczyn i w PHP bym mógł zrobić, a nawet to JPG czy SVG umiałbym to eksportować i mieć (bo mój pascalowy program nie miał zapisywania). Technikum był to czas kiedy uczyliśmy się tworzyć różne kalkulatory. Jednak wtedy to i tak to wszystko słabo umiałem i niewiele rozumiałem. Jednak coś dalej robiłem i kodu starałem się nie bać</p>



<h2 class="wp-block-heading">Rezygnacja</h2>



<p>Kiedy skończyłem technikum musiałem odnaleźć się w prawdziwym życiu. Od pracy dorywczej do pracy dorywczej żyjąc marzeniami o tym że będę świetnym programistą (jeszcze nie umiejąc programować obiektowo &#8211; co jest to bardzo ważna umiejętność) zmagałem się z kolejnymi odmowami na rynku pracy. Wtedy postanowiłem już zrezygnować z marzeń i poszedłem do urzędu pracy, po skierowanie na kurs. Wybrałem CNC. Jak na zielonego w temacie to jakoś się w tym odnalazłem, gdy dostałem się na staż. W między czasie uczyłem się programowania w PHP i programowania obiektowego oraz frameworków. Jednak coś poszło nie tak: w wypadku złamałem palec co w rezultacie przerwało staż i musiałem coś zrobić.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Jak zacząłem pracować jako programista?</h2>



<p> &#8211; Ryzyk fizyk &#8211; pomyślałem i napisałem od nowa CV pod to całe programowanie. Wpisałem tam wszystko co wiedziałem o PHP i frameworku Yii. Wpisałem tam jakie książki przerabiałem i co z nich się nauczyłem &#8211; co umiałem i jakie jeszcze książki przerabiałem i co chcę się nauczyć i.. SUKCES!</p>



<p>Podczas rozmowy kwalifikacyjnej, którą m.in. przeprowadzał 2m człowiek, po usłyszeniu standardowego &#8211; Będziemy się z tb. kontaktować &#8211; coś we mnie pękło. Pomyślałem, że znowu chcą mnie odesłać z kwitkiem, więc na spokojnie wstałem, podszedłem do tego dwumetrowca i powiedziałem mu w prosto oczy:</p>



<p> &#8211; Mi bardzo zależy na tej pracy &#8211; Na co on</p>



<p> &#8211; Wiem i oddzwonimy w ciągu kilku dni. Obiecuję</p>



<p>Tego się nie spodziewałem i chyba on też. Jednak dobra, to była dla mnie też nowa sytuacja, więc uwierzyłem mu na słowo i bez żadnych agresji wychodząc pozdrowiłem i w domu zacząłem czekać przy okazji kontynuując naukę.</p>



<p>Minął jeden dzień i tu dzwonienie. Nic nie pomyślałem tylko odebrałem. Usłyszałem znajomy głos pana dwumetrowego</p>



<p> &#8211; Dzień dobry. Chcemy Ciebie zatrudnić. Czy jesteś zainteresowany?</p>



<p>Poziom euforii wskoczył z poziomu dno na poziom jak stąd do Jowisza. Oczywiście się zgodziłem. Umówiliśmy się na spisanie umowy i tam inne warunki i też odbyło się wprowadzenie do firmy. Nigdy też nie zapomnę tej daty rozpoczęcia pracy, bo rozmowie sprawdziłem czy był to Prima Aprilis &#8211; no słuchajcie no był ten dzień🤣 </p>



<p>Mimo wyjątkowego dnia na żarty to to zatrudnienie nim nie było. Mijały miesiące i dostawałem wynagrodzenie &#8211; więc tak &#8211; wszystko było jak należy.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Ogarnięcie tego jak mało wiedziałem</h2>



<p>Z początku praca jednak łatwa nie była. Pierwsze dni to był ból głowy, bo musiałem uczyć się strasznie dużo w bardzo krótkim czasie. Wtedy sobie zdałem sprawę jak bardzo mało umiem. Moja głowa była wtedy bardzo napuchnięta, a każdy dzień był wyjątkowy inaczej.</p>



<p>Z tygodnia na tydzień było jednak coraz łatwiej, a moje myślenie zaczęło powoli wracać do normy.. no nie do końca, bo wtedy to miałem wrażenie jakby mój mózg się ruszał. Układałem kolejne to coraz lepsze mechanizmy.</p>



<p>Po dwóch latach zmieniłem zatrudnienie, gdzie bardziej się dowiedziałem o strukturach pracy przy wytwarzaniu oprogramowania jak. Poznałem kilka dosyć ciekawych narzędzi, wspomagające wspólne programowanie jak i dowiedziałem się co nie co o mocy planowania.</p>



<p>Po kolejnych dwóch latach &#8211; czyli stan dzisiejszy znowu zmieniłem zatrudnienie i jestem gdzie jestem, a do nauki znowu sporo rzeczy. To co się działo w tamtych firmach niewątpliwie wpłynęło na to co wiem i umiem. Wiem, że nie napisałem większych szczegółów, ale wiecie &#8211; też nie mogę 😅 &#8211; mimo tego wiem że stałem się dużo lepszym programistą niż tym, którym byłem 4 lata temu.</p>



<p>Dowiedziałem się, że znajomość samego języka czy też frameworka nie zrobia ze mnie kogoś, kto wie jak programować. To są tylko narzędzia, cel i plan to są już inne rzeczy. Sposób użycia narzędzi tych też coś innego. Teraz zamiast pisać na ślepo kod realizujący daną rzecz, myślę nad tym jak on ma wyglądać. Co w nim jest potrzebne? Zgłębiam kolejne zagadnienia programowania ze sztuką i czuję, że to jest to. &#8222;Ja to lubić&#8221;.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Podsumowanie</h2>



<p>Więc, z tej ścinany tekstu wychodzi morał taki: ucz się ucz, ale ucz się na prawdę, a nie jak do szkoły i ucz się tego co lubisz i sprawia ci przyjemność. Pracuj w tym, a jak się nie uda to trudno, zawsze można znowu spróbować. 😄</p>



<p>Dziękuję, że jesteście i daliście radę z tą ścianą tekstu. Jesteście niesamowici! 😘</p>Artykuł <a href="https://enterv.pl/2022/08/06/jak-zostalem-programista/">Jak zostałem programistą – historia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://enterv.pl">enterv.pl</a>.]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://enterv.pl/2022/08/06/jak-zostalem-programista/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
